-Niall , ale jakie zaniki pamięci?-zapytałam
-No normalne-powiedział uśmiechając się do mnie\
-Nie denerwuj mnie-walnęłam go w ramie
*
Wstałam i odprawiłam odprawiłam swój codzienny rytuał. Ubrałam się w to:
I poszłam do Nialla.
Dni z nim mijają szybko. Byliśmy w Nando's. W kinie na "Mój biegun". Nawet Niallerek się wzruszył.
Ale musiałam wrócić do domu...Powiedziałam mu , że idę do kuzynki , ale w rzeczywistości szłam do domu...
*
-No chodź tu suko-darł się mój ojciec.
-Zostaw mnie-krzyknęłam
Ale było za późno... Dobierał się do mnie... Jednak w porę go walnęłam i wybiegłam z domu.
*
Nie wiedziałam gdzie się podziać. Do Nialla nie pójdę , bo będzie zły. Wbiegłam na ulicę i dosłownie obok mnie zahamowało gwałtownie auto...
Hej! Sorry za mą nieobecność... Jak wam się podoba wygląd bloga?
Jeszcze tylko 4 dni do Steal My Girl ,a 27 dni do Four...
LOST OF LOVE
Misia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz