sobota, 18 października 2014

Taśma Życia II

Song


-Niall , ale jakie zaniki pamięci?-zapytałam
-No normalne-powiedział uśmiechając się do mnie\
-Nie denerwuj mnie-walnęłam go w ramie
*
Wstałam i odprawiłam odprawiłam swój codzienny rytuał. Ubrałam się w to:
Phoning Niall while he's on tour
I poszłam do Nialla. 
Dni z nim mijają szybko. Byliśmy w Nando's. W kinie na "Mój biegun". Nawet Niallerek się wzruszył.
Ale musiałam wrócić do domu...Powiedziałam mu , że idę do kuzynki , ale w rzeczywistości szłam do domu...
*
-No chodź tu suko-darł się mój ojciec.
-Zostaw mnie-krzyknęłam
Ale było za późno... Dobierał się do mnie... Jednak w porę go walnęłam i wybiegłam z domu.
*
Nie wiedziałam gdzie się podziać. Do Nialla nie pójdę , bo będzie zły. Wbiegłam na ulicę i dosłownie  obok mnie zahamowało gwałtownie auto...




Hej! Sorry za mą nieobecność... Jak wam się podoba wygląd bloga? 
Jeszcze tylko 4 dni do Steal My Girl ,a 27 dni do Four...


LOST OF LOVE
Misia

czwartek, 16 października 2014

Imagin przeprosinowy:-]

Ty - zwykła szesnastolatka,której życie naprawdę daje w kość. Jedynym człowiekiem, który daje Ci jakiekolwiek nadzieje jest twój chłopak - Niall. Tak, ten Niall. Prawie nikt nie akceptuje waszego związku. Dlaczego? - Ty masz 16 lat a on ma 19. Niby mała różnica, ale Ty jesteś traktowana jako ta gówniara u boku dorosłego i bogatego faceta.
Mieszkałaś w Polsce. Uciekłaś z domu, bo twoi rodzice ciągle robili Ci z tego powodu awantury. Mówili, że jemu zależy tylko na jednym, że Cię wykorzysta i zostawi.
Niall przyleciał po Ciebie. Mieszkacie od 2 miesięcy razem w Londynie. Z rodzicami nie masz żadnego kontaktu.
Wszyscy mówią, że szesnastolatka nie może nikogo pokochać, bo ona nie wie co to nawet znaczy miłość.
Oni wszyscy się mylą. Można pokochać w każdym wieku, nawet jako niemowlę. Czy nie kochasz swoich rodziców? Kochasz, bardzo kochasz, rodzeństwo i rodzina ... tak samo.
Zbliżają się święta. Starasz się nie myśleć o tych przykrych rzeczach. Musisz się cieszyć z życia.



| 3 dni do świąt |

Obudziłaś się równo z Niallem.
Niall: Dzień Dobry kochanie .. - pocałował Cię lekko w czoło.
Ty: Cześć skarbie. 
Niall: Na co moja księżniczka ma dziś ochotę?
Ty: No chyba trzeba byłoby ubrać choinkę nie
Niall: aaa! No właśnie.
Ty: Poleż sobie jeszcze a ja idę zrobić śniadanie.
Niall: Dzisiaj moja kolej!

Ty: Och! Leż tylko misiu! - pocałowałaś go.
Wstałaś bardzo niechętnie.
Poszłaś zrobić poranną toaletę. Stałaś przed szafą rozmyślając w co się ubrać ... Miałaś tyle ciuchów, że szafa już pękała w szwach ale zawsze miałaś z tym problem. W Londynie jest bardzo mroźna i śnieżna zima w tym roku. A jeśli macie iść na targ, kupić różne ozdoby no i oczywiście choinkę to musisz się ciepło ubrać. Wybrałaś ten zestaw.

Poszłaś zrobić śniadanie, towarzyszył Ci już Niall.
Razem przydządzilićie wytworne śniadanko. Kiedy zmywałaś naczynia Niall w między czasie poszedł się ubrać.

Po 20 minutach wyszliście z domu. Zaplanowaliście dzikie zakupy. A obowiązkowa była piękna i duża choinka! 

Kupiliście bardzo ... bardzo dużo rzeczy.
A mianowicie:
Dwu i półmetrową choinkę 
Dwa takie same swetry 
Różne światełka i ozdoby na dom oraz jego wnętrze. 
Kupiliście także prezenty i inne drobiazgi. 

Gdy wróciliście do domu od razu zaczęliście jego ozdabianie, a na pierwszym miejscu była choinka. 
Podczas pracy rozmawialiście. 
Ty: Niall powiedz mi, ale szczerze. Czy naprawdę tak bardzo mnie kochasz i nie masz mnie za gówniarę?
Niall: Co?! Co to za pytanie! Mała .. posłuchaj mnie, uważnie. Kocham Cię najbardziej na świecie, nigdy nie pokochałem żadnej dziewczyny tak bardzo jak Ciebie. Chcę być z Tobą już do końca życia, chcę abyś to Ty urodziła moje dzieci. A to, że między nami są 3 lata różnicy to nic nie znaczy. Wiek to tylko liczba, nic nie znacząca. A to wcale nie jest dużo. Ty jesteś już bardzo dojrzałą kobietką. I nigdy nie wątp w to, że Cię nie kocham. Bo kocham Cię niesamowicie mocno!
Ty: Och Niall. Jesteś wspaniały, kocham Cię skarbie! - pocałowałaś go. 
No i teraz już miałaś jakby czarno na białym, że Horan Cię kocha. 
Po godzinnej harówie wasza  choinka wyglądała o tak!Była naprawdę przepiękna! 
Oboje kochaliście święta, także wasz dom wyglądał prześlicznie. Po kilku godzinach pracy zewnątrz wyglądał tak!    
A w wewnątrz było tak:
<3 
<3 
<3 
<3 
<3 
Pod choinką oczywiście nie zabrakło prezentów :D
Można powiedzieć, że wszystko wyglądało idealnie. 
Byliście już zmęczeni, wzieliście prysznic o poszliście spać.   

| 2 dni do świąt | 
Obudziłaś się sama w łóżku. Chciałaś przytulić się do Niall'a ale jego nie było więc zaliczyłaś glębę obok łóżka.
Wstałaś i rzuciłaś się z powrotem na łóżko. 
Niall: Dzień Dobry! - Niall wszedł do sypialni ze śniadaniem.
Ty: A ty nie w studio?
Niall: Jeszcze nie.  Proszę bardzo, smacznego misiu! 
Ty: Jejku Niall, jesteś taki słodki, dziękuję bardzo, ale nietrzeba było. 
Niall: No dzisiaj była moja kolej. - Pocałowałaś go. Razem zjedliście śniadanie. 
(..)
Czekałaś na Niall'a ubrana w to , który spóźniał się już 10 minut.  
Ty: Niall! Chodź szybko, bo się spóźnisz! Chłopaki już czekają!
Niall: Już idę! - krzyczał z łazienki. 
Ty: Matko co on tam robi?! - mówiłaś sama do siebie.
Ty: No nareszcie! Ile można się upiększać?!
Niall: Tyle ile trzeba. Mmm! Wyglądasz prześlicznie skarbie! 
Ty: Ah! Teraz już się nie podlizuj! - wbił Ci się w usta.
Ty: Niall ... idioto! - uśmiechnęłaś się szeroko do niego. 

| W studio | 
 Wywiad już się zaczął. 
Chłopaki odpowiadają na bardzo dziwne pytania. Niby są nowe zasady przeprowadzania wywiadów, a ta reporterka stanowczo je łamie. Chłopcy wyglądają na zdezorientowanych. Są to bardzo intymne pytania. 
A Paul nie może nic zrobić bo są live. 
Reporterka - R
R: Chłopaki co z waszymi dziewczynami?! Liam jesteś nadal z Danielle?
Liam: Tak, oczywiście! 
R: Opowiedz coś o niej. 
Liam: Jest wspaniałą i utalentowaną dziewczyną. Kocham ją i cieszę się, że fani ją akceptują i lubią. 
R: Aww! Słodkie! Niall ... podobno masz dziewczynę?
Niall: Tak, to prawda.
R: Dlaczego nie ogłosiłeś oficjalnie, że już singlem nie jesteś?
Niall: Bo to nie jest konieczne, od razu nie musi wiedzieć o tym cały świat, chciałem to zatrzymać po prostu dla przyjaciół, rodziny i dla nas. 
R: Podobno jest młodsza od Ciebie o 6 lat! Czyli ma 13 lat?!
Niall: Nie! Ona jest młodsza ode mnie o tylko 3 lata.
R: Ale wiele ludzi odbiera ją jako smarkulę! CO myślisz o tym?
Niall: To jest szczerze powiedziawszy chore. Ona nie jest młodsza ode mnie o 10 lat, tylko o 3. A to jest bardzo małaróżnica. A tak w ogóle to wiek nie ma żadnego znaczeniajeżeli dwojga ludzi się kocha. 
R: Jesteś kochany. A co na to jej rodzina?
Niall: Przepraszam, ale nie odpowiem na więcej tego typu pytań, to jest nasza prywatna sprawa. 
(...)
Cięzki wywiad dobiegł końca ... w końcu!
Ty: Co za natrętne babsko!
Liam: Szkoda gadać ...
Louis: Masakra, jak można pytać o takie rzeczy?!
Harry: Ile razy w tygodniu uprawiam seks?! To chyba do jasnej anielki moja sprawa!
Zayn: Jaka pozycja jest moją ulubioną?! Ja pierdolę!
Ty: Jeśli tak wyglądają wywiady to współczuje.  
Niall: Dobra, może na odstresowanie gdzieś wszyscy razem wyskoczymy?
Chłopaki: Jasne!
Ty: Dobra, to ja idę do domu, miłej zabawy!
Liam: Ejjj! Ale Ty z nami!
Ty: Nie! Powinniście spędzić trochę czasu razem.
Louis: Spędzamy ciągle wspólnie czas!
Harry: Dokładnie!
Zayn: No chodź już! - wszyscy razem poszliście na kręgle. 

Spędziliście miły wieczór w swoim towarzystwie. 
<3






Taki krótki i beznadziejny ale jest :)   
Przepraszam, że tak długo nie pisałam :/
Dziękuję za wszystko, KOCHAM WAS!!!! :D                           
      
                 

poniedziałek, 13 października 2014

Data premiery Steal My Girl znana!

24 października czyli w piątek na tym kanale odbędzie się OFICJALNA premiera Steal My Girl!!  Ja zbytnio dużo informacji nie mam ale tu znajdziecie więcej ciekawostek.
Lost Of Love
Misia

niedziela, 12 października 2014

"Taśma życia'' I


#1

Moje życie to jedno wielkie upokorzenie... Mama nie żyje-przez mojego KOCHANEGO ojca. Tak...
 Wiem , że to głupie i innym może się wydawać , że robię to tylko po to by zrobić z siebie bidulkę.
Inni mają gorzej niż ty. Tak , ale  mnie WŁASNY ojciec bije i  molestuje albo próbuje zgwałcić!
Ja mam przecież 21 lat! To chore!

Ale jest ON... Światowej sławy członek najsłynniejszego irlandzko-brytyjskiego boysbandu One Direction-Niall Horan... Najlepszy przyjaciel od 3 lat... Ale może zacznijmy od początku:

Nazywam się [T.I][T.N] moje rodzice są Brytyjczykami , ale urodziłam się w BraderHood niedaleko L.A. Do Londynu przeniosłam się w wieku 19 lat-dokładnie w grudniu 2011 , a w styczniu kończyłam 19. Mama zginęła w lutym. A w marcu poznałam GO. Nie tyle co poznałam ,ale znowu się spotkałam. Nialla znam z wakacji na które byłam u babci w Mullingar. Mieliśmy wtedy 15 lat. Te 2 miechy zleciały jak fajerwerki na sylwestra.......

Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu. 

I kolejne nacięcie na ręce...Ehhh....Czasa...
-Do cholery jasnej!![T.I] co ty kurwa robisz??!! Ile razy mam Ci powtarzać , że ty kiedyś umrzesz jak się z tego nie wyleczysz??!!
-Ja...ni...ee....-nie mogłam dokończyć bo wpadłam w cholerną histerię...


Promienie słońca wpadały do pokoju.Leniwie się przeciągnęłam i wstałam z moje...zaraz...chwila...moment...Przecież to sypialnia Nialla! Boże , jak ja mam nasrane w głowie , że nic już nie pamiętam??
Zeszłam do kuchni i zobaczyłam Horana w fartuchu z napisem I'm Hungry...Always hungry!
-Jak się spało?
-Co??
-Ojoj ty to masz zaniki pamięci...
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Yolo! Oto 1 z tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyylu części taśmy życia. W drugiej zdradzę wam , że ojciec [T.I] wkroczy do akcji. Kto na tym ucierpi najbardziej? Niall czy [T.I]... Dowiecie się sami...

A na poprawę humoru:
Danza Kuduro Aż łezka się w oku kręci...
SOML  Przy następnej części..

Dobra to do później.... Paaa TRUE POLISH DIRECTIONERS...
P.S Nasze Polskie logo:

Steal My Girl już nie długo??

Już niedługo chłopcy opublikują teledysk do Steal My Girl. Data jeszcze nieznana , a to co piszą inni to PLOTY!! 

Tu macie tłumaczenie:
Zayn:
Ona jest moją królową odkąd skończyliśmy 16 lat
Pragniemy tego samego
Śnimy o tym samym, świetnie, świetnie

Mam wszystko, ponieważ ona jest tą jedyną
Jej mama mówi do mnie "kochanie"
Jej tata nazywa mnie synem, świetnie, świetnie

Niall:
Wiem, wiem, wiem na pewno

Wszyscy:
Każdy chce ukraść moją dziewczynę
Każdy chcę zająć jej serce
Kilka miliardów [dziewcząt] na całym świecie
Znajdźcie inną, ponieważ ona należy do mnie

Na na na na nana (o tak)
Na na na na nana (świetnie)
Na na na na nana
na na

Ona należy do mnie

Liam:
Całuje jak królowa, jej chód jest wyzywający
I każdemu opada szczęka
Kiedy ona jest w tych dżinsach, świetnie, świetnie

Louis:
Nie istnieję, jeśli nie ma jej przy mnie
Słońce nie świeci
Świat nie idzie dalej, świetnie, świetnie

Niall:
Ale wiem, wiem, wiem na pewno

Wszyscy:
Każdy chce ukraść moją dziewczynę
Każdy chcę zająć jej serce
Kilka miliardów [dziewcząt] na całym świecie
Znajdźcie inną, ponieważ ona należy do mnie

Na na na na nana (o tak)
Na na na na nana (świetnie)
Na na na na nana
na na

Harry:
Ona wie, ona wie
Że nigdy wcześniej jej nie zawiodłem
Ona wie, ona wie

Wszyscy:
Że nigdy nie pozwolę innemu zabrać jej miłości do mnie

Wszyscy:
Każdy chce ukraść moją dziewczynę
Każdy chcę zająć jej serce
Kilka miliardów [dziewcząt] na całym świecie
Znajdźcie inną, ponieważ ona należy do mnie

Na na na na nana (o tak)
Na na na na nana (świetnie)
Na na na na nana
na na
Ona należy do mnie


A tu link do piosenki.

Zajebista okładka SMG:




Do kolejnego posta (może wieczorkiem) Paaaa!!

Przeprosiny i imagin...

Hej!
Wiem , że nikt nie czyta tego bloga...ALE postanowiłam go reaktywować. W ramach przeprosin imagin:


Mieszkasz w UK. Dzisiaj wyjeżdżasz na wakacje z mamą, tatą, 3 braćmi i 2 siostrami i chłopakiem jednej z nich. Twoi rodzice bardzo dużo zarabiają i co roku jedziecie na dwa tygodnie czasami nawet dwa razy w wakacje gdzieś za granicę. Tym razem lecicie do Hiszpanii, nawet nie wiesz do jakiego miasta. Macie wynajmować dwa pokoje. Ty będziesz miała jeden z siostrami, a rodzice z braćmi. Nie wiesz dlaczego tak zrobili. Zawsze wynajmujecie apartament. Zabraliście bagaże i pojechaliście na lotnisko. Po kilkunastu godzinach byliście już na miejscu. Od razu pojechaliście do hotelu.
T: Mamo, dlaczego mam mieć z nimi pokój ?
Siostra: Co ja mam powiedzieć ? Mam 22 lata i pokój z młodszymi siostrami.
M: Przestańcie.
Poszliście do swoich pokoi. Na szczęście były trzy sypialnie. Twoja najstarsza siostra zabrała sobie ze swoim chłopakiem największą. A ty musiałaś mieć najmniejszą. Co ci się nie podobało. Przebraliście się i poszliście na kolację. Zjedliście posiłek w wielkiej restauracji. Przez chwilę nie mogłaś uwierzyć, że kilka stolików dalej siedzi całe 1D. Jak to zobaczyłaś to cię zamurowało.
M: Co ci jest ?
T: O boże...
Ta: Zachowujesz się jak byś ducha zobaczyła.
T: Jak ty byś zareagował jak byś zobaczył 1D.
Nagle wszyscy z twojego stolika odwrócili się w ich stronę. Na co 1D zareagowało tak samo i też się popatrzyli.
T: Czy wy nie potraficie się normalnie zachowywać ?
M: Oj przestań.
Zjedliście jedzenie i poszliście do pokoju. Ty poszłaś jeszcze się przejść. Miałaś cichą nadzieję, że spotkach któregoś z nich. Szłaś i pisałaś esmsa. Nagle ktoś na ciebie wpadł i wylał na ciebie i na siebie jakiś napój.
T: Kurwa jak chodzisz.
Wtedy zobaczyłaś, że to Niall.
N: Przepraszam, nie chciałem. Naprawdę. Przepraszam.
T: Ok. Nie ma sprawy.
N: No jak nie ma. Jesteś brudna i to przeze mnie.
T: Przebiorę się i będzie ok. Właśnie, mogę sobie zrobić z tobą zdjęcie ?
N: No pewnie. Jak masz na imię ?
T: (t.i.).
N: Ślicznie.
T: A dziękuję.
Zrobiliście sobie zdjęcie i szłaś już korytarzem w stronę windy.
N: (t.i.).
Odwróciłaś się i Horan biegł w twoją stronę.
T: No ?
N: Masz jakieś plany na wieczór ?
T: Nie mam. A co ?
N: Przejdziesz się ze mną na plaże ? Na spacer ?
T: No czemu nie. Tylko muszę się wykąpać i przebrać.
N: Ja tak samo. To przyjdź do pokoju 4557.
T: Ok. To będę za jakieś pół godziny. Może być ?
N: No pewnie. Będę czekać.
Poszłaś do pokoju. Ciągle nie wierząc w to, że Niall Horan zaprosił cię na spacer. Poszłaś wziąć szybki prysznic. Ubrałaś krótkie spodenki i białą bokserkę. Włosy spięłaś w koka i poszłaś do pokoju mamy.
T: Mamo, ja wychodzę.
M: Gdzie ?
T: Na plażę.
M: Sama ? O tej porze ? Nie ma mowy.
T: Nie sama. Idę z Niallem.
M: Haha, dobre. A tak na prawdę ?
T: Mamo, na prawdę idę z Niallem Horanem z 1D na plaże.
M: Nie wieżę.
Wtedy tata krzyknął z pokoju.
Ta: Ja też nie wierzę. Przyjdź tu z nim. Zobaczymy.
T: Dobra. Zostawię u was telefon. O...
M: Ok. Leć już.
Poszłaś szukać pokoju chłopaka. Po chwili zauważyłaś napis na drzwiach 4557. Stanęłaś i wahałaś sie żeby zapukać, ale po chwili to zrobiłaś. Drzwi ci otworzył Niall. Był w samych bokserkach i wycierał włosy ręcznikiem.
T: Nie za wcześnie ?
N: Nie. Wchodź, tylko się nie przestrasz bo chłopaki u mnie były i mam bajzel.
T: Spoko.
Wtedy chłopak posłał ci jeden z tych swoich słodkich uśmieszków.
N: Siadaj.
Usiadłaś na łóżku i patrzyłaś na Horana z niedowierzaniem. Niall ubrał czarne spodnie i białą koszulkę, a do ręki zabrał bluzę.
T: Kurwa, zapomniałam telefonu.
N: No to możemy po niego iść.
T: Ok.
N: Nie będzie ci zimno ?
T: Eee, nie.
N: No mam nadzieję.
Niall otworzył ci drzwi, wyszłaś a następnie chłopak zatrzasnął drzwi i poszliście do windy. Przez cały czas Horan się na ciebie patrzył.
T: Czemu się tak patrzysz ?
N: A co nie mogę ?
T: Możesz, tylko się trochę dziwnie czuję.
N: Jak cię nie mogę przytulać to pozwól mi chociaż na ciebie patrzeć.
T: Ale kto powiedział, że nie możesz przytulać ?
Wtedy Niall do ciebie podszedł i bardzo mocno cię przytulił.
N: A całować też będę mógł ?
T: No nie wiem, nie wiem.
N: To się dowiedz.
T: Ty to musisz sprawdzić.
Wtedy chłopak chwycił twój policzek i już chciał złączyć wasze usta w pocałunku, ale winda się zatrzymała. Otworzyły się drzwi i wszedł do niej Zayn, Josh i Harry.
J: Niall, a ty gdzie ?
N: Idę na plaże.
H: Sam ?
N: Nie.
Wtedy chłopcy popatrzyli się na ciebie.
T: Co ?
Wyszłaś pierwsza z windy, a za tobą Niall. Wtedy Zayn uszczypnął Horana w tyłek.
N: Ał.
Z: Nie spieprz tego.
N: Cicho.
Niall zabrał cię za rękę i wyszliście z hotelu. Po kilku minutach byliście już przy plaży. Ściągnęłaś buty i zabrałaś je do ręki. Szliście wzdłuż morza. Cały czas rozmawialiście. Minęła już godzina.
N: A tak w ogóle to ile ty masz lat ?
T: Siedemnaście.
N: A no to idealnie.
T: Co ?
Wtedy chłopak chwycił cię w talii, przysunął do siebie i namiętnie pocałował. Czułaś się wspaniale. On był pierwszym chłopakiem w twoim życiu z którym się całowałaś.
N: Jesteś niesamowita.
T: Ej ale wiedz, że ja nie jestem dziewczyną na jedną noc.
N: Wiem i nigdy bym tak nie pomyślał.
T: Ale dlaczego akurat ja ?
N: Bo jesteś taka inna. Wyjątkowa.
T: Znamy się zaledwie kilka godzin.
N: Coś takiego czuje się od razu.
Uśmiechnęłaś się i jeszcze raz się pocałowaliście. Poszliście w stronę hotelu. Wtedy zadzwonił do Nialla, Lou
N: Halo ?
Lo: Gdzie jesteś ?
N: Idę do hotelu, a co ?
Lo: To przyjdź do tego wesołego miasteczka na plaży.
N: Po co ?
Lo: Zabawimy się. Tu jest zajebiście.
N: Ale ja nie jestem sam.
Lo: Wiem mówili chłopacy. Ale to nawet dobrze.
N: Nie potrafią siedzieć cicho.
Lo: Przyjdźcie.
N: Czekaj.
***
N: Chcesz iść do tego wesołego miasteczka ?
T: Sorki, ale nie mam kasy.
N: To nic.
***
N: No ok zaraz będziemy.
Lo: Dobra czekamy.
Poszliście w umówione miejsce. Przywitałaś się z chłopakami i poszliście na karuzele. Cały wieczór spędziłaś z nimi. Była już dwunasta, a mama nawet do ciebie nie dzwoniła. Bałaś się tylko, że jak wrócisz to obudzisz siostry. Zaczęliście się powoli zbierać.
T: Będę miała przejebane.
N: Nie będziesz miała, bo pójdziesz do mnie.
T: Ale ja ci coś mówiłam Niall.
N: Nie chodzi mi o to.
T: Ok.
Przytulił cię chłopak i poszliście do jego pokoju. Zaraz po wejściu, Niall rozebrał ciuchy i walnął się na łóżko. Ty też ściągnęłaś ubrania i rzuciłaś się obok niego.
T: Masz na mnie ochotę.
N: Skąd wiesz ?
T: To widać.
N: No nie będę zaprzeczał bo mam na ciebie niesamowitą ochotę i na samom myśl.
T: Dobra, dobra.
N: Ale jeżeli nie chcesz to ja to uszanuję. Wole zaczekać.
T: Dziękuję.
N: Dla ciebie wszystko.
Pocałowaliście się, weszłaś pod kołdrę, wtuliłaś się w Nialla i zasnęliście. Rano ktoś zapukał do drzwi. Niall wstał i wpuścił Josha i Zayna do pokoju. Tobie nie chciało się nawet głowy podnieść. Więc próbowałaś nadal spać.
Z: Oooo, widzę, że tutaj coś musiało być. w nocy.
N: A właśnie, że źle widzisz, bo nic nie było.
J: Co ? Nie przeleciałeś takiej laski ?
N: Nie. Ona jest inna, nie zrobiłbym jej tego.
Z: Kurwa, stary ja bym ją od razu posuwał.
T: Słyszałam Zayn.
Z: O kurwa.
Wszyscy wybuchli śmiechem.
N: Nie śpisz ?
Podniosłaś się trochę.
T: Jak widać.
N: Dobra a teraz spadać mi stąd.
Niall wypuścił chłopaków i przyszedł do ciebie do łóżka. Pocałował cię lekko.
N: Wyspałaś się ?
T: Przy tobie ? Owszem.
N: Jesteś bardzo urocza jak śpisz. Wiesz ?
T: Jesteś słodki.
Pocałowaliście się i po chwili się ubraliście. Przyszli po was chłopacy i poszliście na śniadanie. Niall cały czas trzymał cię za rękę. Nie puszczał. Bardzo ci się to podobało.
N: Usiądziesz z nami ?
T: No pewnie tylko pójdę na chwilę do mamy. Ok ?
N: No pewnie.
Udałaś się do stolika gdzie siedziała twoja rodzina.
T: Hej.
M: A gdzie to się po nocach szwendasz ?
T: U Nialla byłam.
M: Co ? Ale chyba tego.
T: Nie. Nie zrobiłam. Tobie to tylko jedno w głowie. Idę do nich.
Ta: Dobra spadaj już.
Poszłaś do chłopaków i usiadłaś obok Nialla.
N: No i jak ?
T: Spoko.
Zjedliście śniadanie i poszłaś z Niallem do twojego pokoju się przebrać. Wyszliście z pokoju.
N: Może się przejdziemy na plażę ?
T: No ok, tylko zabiorę strój.
Weszłąś jeszcze do pokoju, zabrałaś strój do ręki i poszliście do Nialla. Przebrałaś się u niego i z resztą chłopaków poszliście na plażę